Wydawać by się mogło, że najłatwiejszymi zdjęciami do zrealizowania są zdjęcia młodej pary. Jakkolwiek podczas ceremonii ślubnej widać tak dużo rozmaitych emocji na twarzach głównych bohaterów oraz asystujących w uroczystości gości, że sam fotografik musi być człowiekiem o kolosalnej wrażliwości, by wszystkie te nastroje zamknąć w obiektywie. Fotografia weselna potrzebuje uchwycenia sytuacji, chwili, która już się nie powtórzy, a tylko sami zainteresowani będą mogli ją przywrócić we refleksach.

Najpiękniejsze są zdjęcia, na których młoda para cieszy się własną obecnością, bliskością, dwustronnym oddaniem i miłością, bez spoglądania w obiektyw aparatu fotograficznego. Fotka ślubna stanowi kapitalną pamiątkę, dokument, jaki kolejne pokolenia będą ze wzruszeniem oglądać, tak jak my dzisiaj oglądamy swoich pradziadków w eleganckich strojach z epoki. Okresy zmieniają się dynamicznie, powszednie obrazy z naszego życia każdego dnia przechodzą do historii, należałoby najważniejsze wydarzenia zatrzymać, chociażby dla potomnych. Do 1839 roku, w świecie imitowania rzeczywistości prym wiedli malarze.

Na płótnach uwieczniali sceny z ówczesnego epoki. Obrazy zbliżają nam dawną historię, powszednie życie, pracę, architekturę, pejzaże i ludzi, uczestniczących w przeróżnych wydarzeniach. Kiedy to oczywiście w 1839 roku narodziła się fotka, początkowo w postaci dagerotypów, francuski artysta malarz portrecista, Piotr Delaroche stwierdził, że właśnie umarła prawdziwa sztuka malarska. Malarze obawiali się, iż fotka całkowicie dominuje obrazy. W jednym przypadku mieli rację – społeczeństwo powoli odchodziło od portretów weselnych.

Fotografia ślubna była czymś nowym, oddawała detale lepiej aniżeli malarstwo – wypróbuj reportaż ślubny Wrocław. Poza tym, jako techniczna nowinka była częściowo miarą zamożności, co również było przyzwoicie widziane. Nie każdy przecież mógł sobie pozwolić na zatrudnienie osobistego fotografa. Fotografia ślubna miała się w związku z tym coraz prawidłowiej, usprawniano technikę aparatów fotograficznych, jakość zdjęć poprawiała się, również zwiększała się przystępność ludności do tego rodzaju sztuki. Na całe szczęście, malarstwo pomimo rozwoju fotografii nie przeszło do tradycji.